Nowa strona internetowa Kancelarii

Prezentujemy Państwu nową stronę naszej Kancelarii.

Czytaj więcej...

Odszkodowanie za zniszczony samochód z polisy OC sprawcy

Istotnym orzeczeniem w postępowaniach związanych z odszkodowaniem za zniszczony pojazd z polisy sprawcy jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2018 roku w sprawie o sygnaturze akt II CNP 43/17. Jak wskazał Sąd Najwyższy z art. 822 § 1 k.c. wynika, że obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega na zapłacie określonego w umowie odszkodowania za szkody  wyrządzone przez ubezpieczonego osobom trzecim, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego. W judykaturze przyjmuje się (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nie publ., uchwałę Sądu Najwyższego z 17 maja 2007 r., III CZP 150/06, OSNC 2007, nr 10, poz. 144), że poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 k.c. bowiem jedynie tylko w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłacenie odszkodowania, a tym samym jego zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1988 r., I CR 151/88, nieopubl., i z 16 maja 2002 r., V CKN 1273/00, niepubl., postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nieopubl.).

Zastosowanie art. 822 § 1 w zw. z art. 363 § 1 k.c. oznacza, że poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nieopubl.). W takim przypadku może żądać wyrównania tego uszczerbku w jego majątku, który odpowiada wartości rzeczy zniszczonej wskutek działania sprawcy szkody. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne zależy od okoliczności sprawy. Na gruncie spraw dotyczących naprawy pojazdów mechanicznych ugruntowała się praktyka zakładająca, że koszt naprawy nie jest nadmierny dopóty, dopóki nie przewyższa wartości pojazdu sprzed wypadku (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nieopubl.).

Mając na uwadze powyższe przyjąć należy co do zasady, że poszkodowanemu należy się odszkodowanie w wysokości odpowiadającej kosztom profesjonalnej naprawy pojazdu. Oczywiście przytoczony wyrok dotyczy konkretnej sprawy i konkretnego sporu, jednakże stanowi istotną wskazówkę w sporach sądowych z ubezpieczalniami.

Świadek w postępowaniu cywilnym

Inspiracją do sporządzenia tego artykułu stały się wątpliwości naszych klientów, a właściwie nagminnie zadawane pytanie - co zrobić gdy osoba którą chcemy powołać na świadka nie chce zeznawać?

 

Do Kancelarii coraz częściej zgłaszają się osoby, które mają pytania co do roli świadka w postępowaniu cywilnym. Problemem jest poszukiwanie świadków, którzy pomogą w ustalenia stanu faktycznego- czyli w praktyce pozwolą nam wykazać nasze twierdzenia i zasadność roszczenia.

 

Często zdarzają się sytuacje, szczególnie w sprawach rodzinnych, że członkowie rodziny, znajomi czy sąsiedzi mówią, że nie chcą być powołani na świadka w sprawie bo, „nie chcą się włóczyć po sądach” albo zwyczajnie „nie chcą się mieszać”. Wtedy pojawiają się wątpliwości czy powołać na świadka osobę, która świadkiem być nie chce? Poniżej znajdziecie Państwo odpowiedzi na 10 najczęściej zadawanych pytań przez naszych klientów.

 

1.      Czy muszę uzyskać zgodę osoby, którą chce powołać na świadka?

Nie. Jeżeli będziemy chcieli aby ktoś zeznawał jako świadek i Sąd go wezwie na rozprawę, co do zasady świadek ma obowiązek stawić się w sądzie na rozprawie
i złożyć zeznania. My składamy wniosek dowodowy, jeżeli Sąd dopuści dowód z zeznań konkretnego świadka- osoba ta musi zeznawać.

 

2.      Czy świadek ma obowiązek stawić się w sądzie?

Tak. Świadek ma obowiązek stawić się w Sądzie, w dacie i godzinie wskazanej na wezwaniu.

 

3.      Co się stanie gdy świadek się nie stawi?

Jeżeli świadek nie stawi się na rozprawie i nie usprawiedliwi swojej nieobecności – Sąd nałoży na świadka grzywnę. Przy kolejnych nieusprawiedliwionych nieobecnościach Sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie świadka na rozprawę przez Policję.

Proszę pamiętać, że w przypadku skazania na grzywnę, można jeszcze nadal usprawiedliwić swoją nieobecność. Świadek w ciągu tygodnia od daty doręczenia mu postanowienia skazującego go na grzywnę lub na pierwszym posiedzeniu, na które zostanie wezwany, może usprawiedliwić swe niestawiennictwo. W razie usprawiedliwienia niestawiennictwa sąd zwolni świadka od grzywny i od przymusowego doprowadzenia.

 

4.      Co mam ze sobą zabrać do Sądu?

Należy zabrać ze sobą dowód osobisty albo inny dokument potwierdzający tożsamość. Wskazane jest również zabrać ze sobą wezwanie.

 

5.      Nie mogę stawić się w Sądzie – co zrobić?

Usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby świadków wymaga przedstawienia zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego.

 Jeżeli powodem niestawiennictwa jest inna okoliczność, najlepiej pisemnie (listem poleconym) poinformować Sąd o przyczynie niestawiennictwa, dołączając dowody potwierdzające okoliczności na które się powołujemy (np. bilet lotniczy, rezerwacja wakacji, zaświadczenie lekarskie o zaplanowanym zabiegu, wezwanie na inną rozprawę itd.)

W sytuacji gdy przyczyną nieobecności jest nagłe zdarzenie, np. kolizja w drodze do sądu- wskazane jest zawiadomić Sąd o przyczynie nieobecności. W takiej sytuacji można zawiadomić telefonicznie wydział (numery telefonu zawsze znajdziemy na stronie internetowej sądu) o zdarzeniu i przyczynie nieobecności.

 

6.       Czy jako świadek mogę odmówić zeznań?

Jedynie w wyjątkowych sytuacjach, o których Sąd nas pouczy. Trzeba pamiętać, że jest to prawo do odmowy zeznań, a nie obowiązek. Odmówić zeznań mogą: małżonkowie stron, ich wstępni ( rodzice, dziadkowie) , zstępni (dzieci, wnuki) i rodzeństwo. Także odmówić zeznań mogą powinowaci w tej samej linii lub stopniu, jak również osoby pozostające ze stronami w stosunku przysposobienia (adopcji). Prawo odmowy zeznań trwa po ustaniu małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia. Jednakże odmowa zeznań nie jest dopuszczalna w sprawach o prawa stanu, z wyjątkiem spraw o rozwód.

Warto pamiętać, że świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich (tj. osoby wymienione powyżej) na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej.

 

7.      Czy osoba niepełnosprawna albo starsza musi stawić się w sądzie i zeznawać?

Przesłuchanie osób dotkniętych chorobą lub kalectwem odbywa się w miejscu, gdzie przebywają, jeżeli nie mogą go opuścić. Jeżeli choroba jest na tyle poważna, że stawienie się w Sądzie jest niemożliwe albo bardzo utrudnione świadek może zostać przesłuchany w miejscu zamieszkania. Po otrzymaniu wezwania trzeba poinformować Sąd dlaczego nie możemy stawić się w Sądzie, jeżeli dysponujemy dokumentacją potwierdzającą zły stan zdrowia, również warto ją dołączyć. Decyzję w tym zakresie podejmie Sąd.

 

8.      Co mam mówić jako świadek? Czy będą mi zadawane pytania?

Na początku Sędzia zapyta o wiek, zawód. Zostaniemy zapytani również o to czy jesteśmy spokrewnieni ze stronami oraz czy byliśmy karani za składanie fałszywych zeznań. Świadek składa zeznanie ustnie, zaczynając od odpowiedzi na pytania Sędziego. Zazwyczaj Sąd najpierw pyta co i z jakiego źródła wiadomo mu w sprawie, po czym zostaną zadane świadkowi pytania. Mówić należy prawdę oraz to co się pamięta.

 

9.      Co oznacza, że będę musiał złożyć przyrzeczenie? Czy każdy świadek je składa?

Świadek może zostać zwolniony za zgodą stron ze składania przyrzeczenia.

Nie składają przyrzeczenia świadkowie którzy nie ukończyli 17 lat oraz osoby skazane wyrokiem prawomocnym za fałszywe zeznania.

Złożenie przyrzeczenia polega na powtórzeniu za Sądem następującej formułki: "Świadomy znaczenia mych słów i odpowiedzialności przed prawem przyrzekam uroczyście, że będę mówił szczerą prawdę, niczego nie ukrywając z tego, co mi jest wiadome". W trakcie składania przyrzeczenia wszyscy stoją.

 

10.  Czy mogę żądać zwrotu kosztów za stawiennictwo na rozprawie?

Świadek ma prawo żądać zwrotu wydatków koniecznych, związanych ze stawiennictwem do sądu, a ponadto wynagrodzenia za utratę zarobku. W praktyce najczęściej po rozprawie świadkowie składają stosowny wniosek w wydziale.

 

Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki będą dla Państwa przydatne i rozwieją wątpliwości w zakresie obowiązków świadka.

W razie pytań zapraszamy do kontaktu telefonicznego, mailowego albo przez formularz kontaktowy.

 

Adwokat Marta Wiaterek

Czytaj więcej...

Wniosek o zatarcie skazania – przydatne informacje

 

 

Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie II AKa 322/09 zajął stanowisko, że zgodnie z treścią art. 106 k.k. z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe. Konsekwencją tego jest uznanie za niebyłe samego przestępstwa, czyli uznanie z chwilą zatarcia skazania, że przestępstwa w ogóle nie popełniono. W takiej sytuacji nie można mówić ani o popełnieniu przestępstwa, ani o skazaniu za takie przestępstwo.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2017 r. w sprawie o sygn. III K 477/17 Skutkiem zatarcia skazania jest bowiem fakt, iż za niebyłe uważa się nie tylko skazanie, lecz również samo popełnienie przestępstwa. Oznacza to wprowadzenie fikcji prawnej, że do popełnienia przestępstwa w ogóle nie doszło. Z punktu widzenia porządku prawnego, w aspekcie pozytywnym od chwili zatarcia skazania prawdziwe jest stwierdzenie, że danego przestępstwa nie popełniono.

Zatarcie skazania jest pewną fikcją prawną i oznacza, że skazanemu ponownie przysługuje status osoby niekaranej, bowiem przyjmuje się, że skazanie jako zdarzenie historyczne nie miało w ogóle miejsca.

Usunięcie wpisu z rejestru jest czynnością techniczną o charakterze deklaratoryjnym, a nie konstytutywnym, chociażby zatem czynności tej faktycznie nie dokonano, i tak z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe.

Wniosek o zatarcie skazania składa się do Sądu, który wydał wyrok w I instancji. Wniosek ten podlega obecnie opłacie w kwocie 45 zł.

 

Oszacowanie wysokości zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia

Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych, zarówno tych już doznanych, jak i tych które zapewne wystąpią w przyszłości. Ma ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego, przyznawaną jednorazowo. Wiadomo, że zadośćuczynienie nie przywróci zdrowia stronie, ale jego celem jest złagodzenie wszelkich cierpień.

Zadośćuczynienie jest sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości (a więc prognozy na przyszłość). Przy ocenie więc „odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2000 roku, I CKN 969/98, LEX nr 50824).

Jak trafnie przyjmuje się w orzecznictwie i nauce prawa, zadośćuczynienie ma pełnić funkcję kompensacyjną, a przyznana suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Kwota ta winna zatem wynagrodzić doznane przez poszkodowanego cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 r., sygn. akt V CSK 245/2007).

Prawidłowe oszacowanie wysokości zadośćuczynienia ma istotne znaczenie w przypadku ustalania tzw. wartości przedmiotu sporu np. z ubezpieczycielem w przypadku naprawienia szkody wskutek wypadku drogowego. Zbyt wysokie ustalenie wartości przedmiotu sporu może spowodować oddalenie części żądania pozwu.